Przyczyny zmian klimatu

Zmiany klimatyczne zachodzą w nakładających się cyklach, które mają różne długości. Dłuższe są powodowane przez czynniki o astronomicznym charakterze i zmiany  parametrów orbity Ziemi, krótsze zaś przez czynniki regionalne. Cykliczne zmiany klimatyczne występują okresie 125–130 tysięcy lat. Przejście z klimatu chłodnego do umiarkowanego następowało szybciej niż proces ochładzania klimatu. Okresy interglacjalne trwające do kilkunastu tysięcy lat charakteryzowały się stabilnym klimatem, okresy chłodne natomiast dużymi wahaniami parametrów klimatycznych.

Dlaczego klimat się zmienia?

Przyczyny zmian klimatycznych nie zostały w pełni wyjaśnione przez naukę. Na pewno jednak można je podzielić na te naturalne oraz te powodowane przez działalność człowieka. Do przyczyn naturalnych zaliczamy:

  • roczny obieg Ziemi wokół Słońca;
  • termikę i zmiany przepływu wód krążących w oceanach;
  • ruch mas powietrza;
  • układ masywów górskich; 
  • wypiętrzanie, erozję oraz zmiany w rozmieszczeniu kontynentów.

Najcieplejsza dekada w historii

Dekada między 2011 a 2020 rokiem była najcieplejszą dekadą w historii, a średnia temperatura na świecie w 2019 r. wyniosła 1,1 °C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej. Globalne ocieplenie klimatu wywołane przez człowieka rośnie obecnie w tempie 0,2 °C na dziesięć lat. Wzrost o 2 °C w stosunku do temperatury w okresie przedindustrialnym wiąże się z poważnymi negatywnymi skutkami dla środowiska naturalnego oraz zdrowia i dobrostanu ludzi. Między innymi powoduje znacznie większe ryzyko wystąpienia niebezpiecznych i potencjalnie katastrofalnych zmian w środowisku globalnym. Z tego powodu społeczność międzynarodowa uznała, że należy utrzymać ocieplenie znacznie poniżej 2 °C i kontynuować działania na rzecz ograniczenia tego wzrostu do 1,5 °C.

Globalne ocieplenie klimatu

Główną siłą napędową zmiany klimatu jest efekt cieplarniany. Niektóre gazy w atmosferze działają jak dach szklarni – wprawdzie przepuszczają energię słoneczną „do środka”, ale również zatrzymują część tego promieniowania i powodują globalne ocieplenie. Dwutlenek węgla pochodzący z działalności człowieka przyczynia się do globalnego ocieplenia w największym stopniu. Do 2020 r. jego stężenie w atmosferze wzrosło do 48 proc. powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej (do 1750 r.). Inne gazy cieplarniane są emitowane w mniejszych ilościach na skutek działalności człowieka. Metan jest gazem cieplarnianym o większej mocy niż CO2, ale krócej utrzymuje się w atmosferze. Podtlenek azotu, podobnie jak CO2, jest gazem cieplarnianym długożyciowym, który gromadzi się w atmosferze przez dziesięciolecia, a nawet stulecia. Zanieczyszczenia niebędące gazami cieplarnianymi, w tym aerozole, takie jak sadza, mają różne skutki związane z ociepleniem i chłodzeniem, a także są powiązane z innymi kwestiami, takimi jak zła jakość powietrza.

Konsekwencje i zagrożenia związane ze zmianą klimatu w Polsce

Konsekwencje zmiany klimatu w Polsce są zauważalne już od jakiegoś czasu. Musimy zdawać sobie sprawę, że zagrożenia z nimi związane będą narastać, a ich skutki staną się coraz bardziej odczuwalne. Zdaniem hydrologów za niespełna 70 lat na Żywiecczyźnie będzie panował klimat jak dzisiaj w północnych Włoszech.

Susze i powodzie

Polska ma niewielkie zasoby wodne i nie wykorzystuje ich efektywnie. W większości kraju występują obecnie okresowe niedobory wody. Tymczasem opady w Polsce rozkładają się ostatnio mniej korzystnie niż wcześniej. Pojawiają się dłuższe okresy bez deszczu, przerywane ulewami. Liczba dni ulewnych znacząco wzrośnie w kolejnych dziesięcioleciach. Pokrywa śnieżna jest cieńsza i występuje krócej. Dodatkowo w miastach większość terenu jest szczelnie zabudowana ulicami, chodnikami, parkingami i budynkami. Deszcz nie ma gdzie się zatrzymać. Większość wody opadowej tracimy w kanalizacji, a jej nadmiar doprowadza do miejskich powodzi.

Szybko spływająca woda nie zasila skutecznie wód gruntowych, powoduje erozję gleb i zwiększa ryzyko osuwisk. Obecnie straty gospodarcze związane ze zniszczeniami powodziowymi sięgają 0,1% PKB rocznie. Jeśli nie będziemy im zapobiegać w przyszłości znacząco wzrosną.Powiązane z tymi zmianami nasilające się susze będą trudne do zniesienia dla mieszkańców i miejskiej przyrody. Już teraz powodują straty w gospodarce rolnej i leśnej oraz ryzyko pożarów. Obniżony poziom wód gruntowych negatywnie wpłynie na zbiorniki wodne, tereny podmokłe i bioróżnorodność.

Temperatura powietrza

Średnia temperatura w Polsce będzie wzrastać. Wydłużają się też fale upałów, które są niebezpieczne dla zdrowia, szczególnie dla osób starszych i dzieci. Gorące okresy w miastach będą jeszcze trudniejsze do zniesienia z powodu występowania zjawiska miejskiej wyspy ciepła. Ludzie częściej będą zmuszeni do korzystania z klimatyzacji i wentylacji. Latem rosnące zapotrzebowanie na prąd może prowadzić do problemów z dostawami energii, w tym tzw. blackoutów. Bloki elektrowni w trakcie upałów są mniej sprawne, z powodu wzrostu temperatury wody stosowanej do ich chłodzenia. Niektóre zwierzęta i rośliny (w tym drzewa) nie dadzą sobie rady w nowych warunkach klimatycznych. Może to mieć znaczący wpływ na stan polskich lasów. Należy pamiętać, że lasy i tereny podmokłe przeciwdziałają zmianom klimatu. Lasy nie tylko zatrzymują wodę ale również magazynują dwutlenek węgla, wychwytując go z atmosfery.

Silne wiatry

Silne wiatry będą obserwowane coraz częściej. Od czasu do czasu mogą im nawet towarzyszyć trąby powietrzne i potężne burze. Ich skutkiem będą uszkodzenia sieci energetycznych, budynków czy upraw rolnych. Drzewa, osłabione  przez zmianę warunków klimatycznych, będą również bardziej podatne na uszkodzenia.

Przeciwdziałanie zmianie klimatu

Ponieważ każda tona emitowanego CO2 przyczynia się do globalnego ocieplenia, wszystkie redukcje emisji przyczyniają się do jego spowolnienia. Do 2050 r. należy zmniejszyć globalny poziom emisji o 50% w porównaniu z poziomem z 1990 r. Kolejnym krokiem będzie osiągnięcie przed końcem stulecia neutralności emisyjnej. Do 2050 r. Unie Europejska zamierza również obniżyć emisje gazów cieplarnianych o 80-95% w porównaniu z poziomem z 1990 r.  Przyjmując ten ambitny cel, uwzględniono niższe wymagania w tym obszarze w stosunku do krajów rozwijających się. Ponadto ograniczenie emisji innych gazów cieplarnianych, takich jak metan, może również mieć silny wpływ na spowolnienie globalnego ocieplenia, zwłaszcza w perspektywie krótkoterminowej.

 Jak każdy z nas może ograniczyć emisję gazów cieplarnianych?

Na stronach internetowych dostępne są kalkulatory śladu węglowego, które pozwalają oszacować, ile dwutlenku węgla trafia do atmosfery w wyniku naszych działań. Polska gospodarka jest póki co uzależniona od paliw kopalnych a nasze codzienne przyzwyczajenia wiążą się z wysokim poziomem konsumpcji. W efekcie przeciętny Polak pozostawia po sobie dwa razy większy ślad węglowy niż przeciętny mieszkaniec naszej planety.

Jak zmniejszyć swój ślad węglowy, a tym samym przyczynić się do mitygacji zmiany klimatu? Sposobów jest wiele – większość dotyczy zmiany naszych przyzwyczajeń oraz uwzględnienia w naszych codziennych decyzjach kwestii środowiskowych.

Jednym z nich jest ograniczenie konsumpcji. Kupowanie nowych ubrań, gadżetów, czy wymiana działających lub nadających się do naprawienia sprzętów na nowe, przyczynia się do emisji dwutlenku węgla. Jest ona związana z ich produkcją, transportem, utylizacją opakowań oraz starych przedmiotów, które zostały zamienione na nowe. Warto kupować przedmioty używane. Lepiej wybrać te, których miejsce produkcji jest bliższe naszemu miejscu zamieszkania. Materiały, z których zostały wykonane, powinny nadawać się do recyklingu. W przypadku sprzętów elektronicznych powinniśmy sprawdzić ich efektywność energetyczną. Warto też zwrócić uwagę na opakowanie – im skromniejsze, tym lepsze.

Znaczący udział w emisji dwutlenku węgla ma produkcja żywności. Szczególnym obciążeniem dla środowiska jest hodowla zwierząt. Jest bardzo energochłonna. W jej efekcie do atmosfery emitowana jest nie tylko duża ilość CO2, ale również metan. Dodatkowo pastwiska i pola z uprawami na paszę zajmują coraz większe tereny, wypierając lasy. Jest to szczególnie niebezpieczne – lasy mają naturalną zdolność wiązania dwutlenku węgla. Ich wycinka powoduje, że więcej  CO2 pozostaje w atmosferze. Dlatego warto ograniczać spożycie mięsa, zastępując je produktami roślinnymi.

Przy zakupie produktów spożywczych powinniśmy wybierać te, które są mało przetworzone (ich proces produkcyjny był krótszy), są produkowane lokalnie, sprzedawane są w opakowaniach zwrotnych lub nadających się do recyklingu. Poważnym problemem jest marnowanie żywności – statystyczny Polak wyrzuca jej ok. 250 kg rocznie. Przeterminowane i zepsute produkty to strata energii potrzebnej do ich produkcji, przechowywania i transportu, ale również obciążenie dla systemu utylizacji odpadów.

Miasta zapewniają coraz lepszy transport publiczny, rozbudowując sieci ścieżek rowerowych. Rozwija się car sharing. Pozwala to na sprawne poruszanie się po mieście bez użycia własnego samochodu. Jeśli jednak nie możemy zrezygnować z jazdy autem, to powinniśmy wybierać pojazdy spalające mniej paliwa lub elektryczne. Najbardziej przyjaznym klimatowi transportem jest kolej – powinna ona stanowić nasz pierwszy wybór przy podróżach. Najwyższy ślad węglowy ma transport lotniczy, dlatego też powinniśmy z niego korzystać jedynie wtedy, kiedy przemieszczamy się na duże odległości oraz zmniejszać liczbę takich podróży.

Znaczne wydatki na energię związane są z ogrzewaniem, a coraz częściej również z chłodzeniem naszych domów. Dlatego stawiając nowe budynki powinniśmy zadbać o to, by miały jak najlepszą izolację, chroniącą przed zimnem i upałami. Powinniśmy prowadzić termomodernizację istniejących budynków oraz wyposażać je w systemy pozyskiwania energii, takie jak ogniwa fotowoltaiczne czy pompy ciepła. Jeśli mieszkamy w bloku i mamy ograniczony wpływ na cały budynek, możemy zadbać o szczelność naszych okien. Dzięki obniżeniu w sezonie grzewczym  temperatury w domu o 1 stopień Celsjusza, wyemitujemy do atmosfery około 300 kg dwutlenku węgla mniej. Jeśli nie jesteśmy podłączeni do sieci grzewczej, powinniśmy wybierać energooszczędne źródła ciepła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.