Zasiej swoją łąkę

Zbliża się wiosna – najlepszy czas w ciągu roku by zasiać łąkę kwietną w przydomowym ogródku. Co nam da oprócz wrażeń estetycznych i przyjemnej woni w letnie wieczory? To świetny sposób na retencjonowanie wody, czyli retencję wody.

Według danych ONZ jedna na trzy osoby na świecie nie ma dostępu do wody pitnej, a to dopiero początek walki z globalną suszą. Niepozornie wyglądające łąki kwietne mogą stanowić skuteczną broń w tej nierównej bitwie. Każda osoba, która posiada kawałek ziemi przy domu, czy choćby najmniejszy ogródek lub rabatę, może przyczynić się do zmniejszenia wysychania gleby w okresach bez opadów – wystarczy, że zamieni wodolubny trawnik na kwietną łąkę. Dzięki temu prostemu a skutecznemu zabiegowi, zużycie wody wodociągowej do podlewania trawników w gospodarstwie domowym znacznie spadnie. To ważny aspekt, zwłaszcza w dobie zmian klimatycznych. Tam, gdzie jest to możliwe warto postawić na rośliny, które dobrze znoszą zarówno wysokie temperatury, jak i deficyt wody. 

Dlaczego łąka kwietna jest lepsza od trawnika i kostki Bauma?

Problemom ze zrównoważoną gospodarką wodną szczególnie sprzyjają uszczelnione powierzchnie (sztuczna nawierzchnia gruntu), ograniczone możliwości odprowadzania nadmiaru wody przez systemy kanalizacyjne i odwadniające oraz nieuwzględnianie retencji wodnej w dokumentach planistycznych i planach inwestycyjnych. Im większy udział procentowy powierzchni nieprzepuszczalnych w stosunku do powierzchni terenów zielonych, tym mniejsza retencja, a większy spływ powierzchniowy. Właśnie z tego powodu, miasta i obszary zurbanizowane doświadczają problemów z wodą, poczynając od suszy w okresach bezopadowych, a kończąc na lokalnych podtopieniach w czasie intensywnych deszczy. Co więc zamiast szerzącej się „betonozy”? Najlepiej siać zróżnicowane pod względem gatunków roślin, łąki kwietne. Złożony system korzeniowy roślin to naturalny sposób retencjonowania wody – wiąże wodę deszczową w glebie, niczym gąbka zatrzymując wilgoć i dodatnio wpływa na bilans wód gruntowych. W dodatku łąka kwietna praktycznie nie wymaga dodatkowego podlewania, gdyż rośliny ją tworzące mają nawet 25 razy głębsze korzenie i lepszą zdolność wchłaniania wody niż trawnik.

Jak założyć przydomową łąkę kwietną?

W zależności od efektu, jaki chcemy osiągnąć i miejsca, w którym planujemy założyć kwietną łąkę, wybieramy odpowiednią mieszankę gatunków. Te jednoroczne charakteryzują się szybkim kwitnieniem. Wieloletnie – nie kwitną w pierwszym roku od wysiewu, za to w kolejnych nie musimy o nie specjalnie dbać. Dobrym rozwiązaniem mogą być mieszanki roślin jednorocznych i wieloletnich, łączące szybkie kwitnienie z długotrwałym efektem. Od wybranej mieszanki zależy również pora wysiewu. Mieszanki jednoroczne wysiewamy tylko wiosną, natomiast mieszanki wieloletnie przez cały okres wegetacyjny, czyli od wiosny do jesieni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.