Jak dbać o wodę?

Woda nieustannie krąży w przyrodzie i jest niezbędna dla rozwoju gospodarki. Nie można jej niczym zastąpić, a zmieniający się klimat zagraża jej zasobom, zwiększając ryzyko intensywnych zjawisk pogodowych i utrudniając naturalną retencję. Dlatego o wodę powinniśmy dbać w każdy możliwy sposób. Poprzez przywracanie naturalnego potencjału zatrzymywania wody w przyrodzie, zmianę indywidualnych nawyków czy inwestycje w małą i dużą retencję.

Po co nam retencja?

Wszyscy potrzebujemy wody. Są regiony, w których już dziś okresowo zaczyna jej brakować. Do tej sytuacji przyczyniają się zmiany klimatyczne. W związku z tym powinniśmy nauczyć się, jak efektywnie wykorzystywać wodę i zatrzymywać ją w naszym otoczeniu.

Zasoby wodne każdego regionu podlegają ciągłemu procesowi obiegu wody. To tzw. mały cykl hydrologiczny obejmujący cykliczne parowanie i opady. Na przebieg tego procesu wpływają warunki środowiskowe i klimatyczne, takie jak ilość i intensywność opadów, temperatura, ukształtowanie terenu, rodzaje gleby, czy nawet typ roślinności. Na dostępną ilość wody wpływamy także my – ludzie, przekształcając otaczający nas krajobraz i wykorzystując wodę do swoich celów. Jednak tym, co obecnie najmocniej wpływa na zmianę sytuacji wodnej i sprawia, że nasze podejście do gospodarowania zasobami wodnymi wymaga korekty, jest zmieniający się klimat. Z roku na rok opady stają się coraz rzadsze, prowadząc do cyklicznych niedoborów wody i suszy. Na suszę letnią wpływ ma także susza zimowa powodowana mrozami oraz systematycznie zmniejszająca się pokrywa śnieżna. W okresach opadów deszcze są coraz bardziej intensywne, co prowadzi do lokalnych podtopień i powodzi.

Natura wykształciła wiele sposobów na regulowanie poziomu wody i jej retencję, czyli zatrzymywanie w miejscu opadów. Funkcję retencyjną pełnią jeziora, mokradła, czy bagna, ale także lasy i dzikie łąki, których rośliny wiążą wodę w glebie. Mechanizm jest prosty. Po okresie nasilonych opadów, woda zamiast spływać po powierzchni ziemi wprost do rzek i dalej do morza, zostaje zatrzymana w zbiorniku retencyjnym. Kiedy deszcze ustają lub kończy się okres roztopów, zgromadzona woda nawadnia okoliczne rośliny i pola uprawne i odbudowuje zasoby wód gruntowych i głębinowych.

W obliczu zmian klimatu naturalna retencja to jednak za mało.

Retencja – czyli jak dbać o wodę?

Zalesianie – Lasy mają zdolność magazynowania wody opadowej, przez co pełnią funkcję naturalnych zbiorników retencyjnych. Jeden hektar lasu liściastego jest w stanie zatrzymać około 50m3 wody, co w okresie intensywnych opadów ma szczególne znaczenie w górach. Górskie lasy zatrzymują około 40-50 proc. wody opadowej, a pozbawiony drzew stok jedynie 10–25 proc. Reszta spływa od razu do strumieni i rzek, co może prowadzić do wezbrań i nagłych powodzi.

Mała retencja, czyli ochrona zasobów wodnych w naszym najbliższym otoczeniu – Do najprostszych sposobów na małą retencję należy gromadzenie deszczówki, budowanie stawów i oczek wodnych. W okresach suszy zgromadzona w takich zbiornikach woda może służyć do podlewania roślin. Ale zatrzymywać wodę w swoim najbliższym otoczeniu można także sadząc drzewa, zamieniając trawniki w kwietne łąki, rekultywując małe, lokalne rzeki, strumienie i potoki, oraz chroniąc tereny podmokłe, które również stanowią rezerwuar wody.

Sztuczne zbiorniki retencyjne – Zadaniem jest magazynowanie wody w okresach jej nadmiaru i umożliwienie wykorzystania w czasie jej niedoboru. Za najstarszy sztuczny zbiornik wodny w Polsce uchodzi Jezioro Zygmunta Augusta znajdujące się na skraju Puszczy Knyszyńskiej w województwie Podlaskim. Zbiornik powstał w XVI wieku i do dziś służy do hodowli ryb. W całej Polsce istnieje ponad 100 dużych sztucznych zbiorników wodnych, z których największym jest podkarpackie Jezioro Solińskie o powierzchni 472 km2.

Udostępnij: